Ósmy pasażer w grubej oprawie – recenzja książki „Obcy” Alana Dean Fostera

W ostatnim czasie zaniedbałem nieco kącik literacki na blogu. A przecież takie wspaniałe książki dostałem w minionym roku na urodziny, mikołaja, święta itd. Na pierwszy rzut wybrałem „Obcego” Alana Dean Fostera. W końcu o Obcym pisałem już wielokrotnie. Tym na dużym ekranie, i tym na z świata gier. Brakuje tylko tego w książkowej grubej oprawie.

Zacznijmy od tego, że nie jest to literacki pierwowzór filmu z 1979 roku. Mamy tutaj odwrotną sytuację, gdzie sukces dzieła Ridleya Scotta zaowocował wydaniem książkowej adaptacji, której podjął się amerykański pisarz SF – Alan Dean Foster. Pisarz opierał się na scenariuszu Dana O’Bannona, dlatego jest tutaj nieco więcej materiału niż, który otrzymaliśmy w wersji kinowej filmu „Obcy„.

Dlaczego warto zajrzeć do tej książki? Przede wszystkim jest to nie lada gratka dla wszystkich fanów filmów z serii „Obcy„. Pięknie wydana książka przez wydawnictwo Vesper (Z resztą jak chyba każda z ich kolekcji) cieszy oko. Znajdują się tutaj klimatyczne rysunki Macieja Kamuda, i przeczytamy obszerne posłowie Piotra Goćka. W zestawie także zakładki z Obcym. Co do treści samej książki to Fosterowi udało się utrzymać klimat i napięcie pierwowzoru. Co więcej dzięki lekturze „Obcego” możemy wejść w umysły Ripley oraz reszty załogi i dowiedzieć się o czym myślą.

Myślę, że to pozycja obowiązkowa dla każdego fana filmów o Obcym, jak i fanów horrorów w ogóle. Co więcej Wydawnictwo Vesper oferuje cały zestaw książek o kosmicznym szkaradzie. Książkowej adaptacji doczekały się również trzy kolejne części filmu plus dostępny jest album „Jak Powstał Obcy” z zdjęciami z produkcji filmu. Myślę, że to idealny pomysł na prezent.