Lenny Valentino

Lenny Valentino to najbardziej znany projekt Artura Rojka – wokalisty Myslovitz. Mimo, że wydali tylko jedną płytę to zrobili wiele na muzycznym rynku w Polsce.

Nazwa grupy wzięła się od tytułu piosenki The Auters. Skład zespołu to: Artur Rojek (Myslovitz), Mietall Waluś (Negatyw), Maciej Cieślak, Jacek Lachowicz i Arkady Kowalczyk (Wszyscy trzej Ścianka). Zespół nagrał pierwszą i jedyną jak do tej pory płytę w 2001 roku. Uwaga! Jedzie Tramwaj została nagrana w studiu nagraniowym zespołu Ścianka a producentem był Cieślak.

Uwaga! Jedzie Tramwaj okazała się genialną płytą. Album złożony z 10 genialnych utworów był promowany przez single: „Dom nauki wrażeń” oraz „Chłopiec z Plasteliny„. Krążek ten zebrał wiele pozytywnych ocen wśród odbiorców i krytyków. Po wielu koncertach grupa przerwała działalność. Dzięki Lenny Valentino tak na prawdę wybić się mógł Waluś z później założonym zespołem nazwanym Negatyw.

Od tamtej pory zespół zagrał już tylko raz podczas Off Festival 2006 organizowany przez Artura Rojka. Nie jest znany oficjalny powód przerwania działalności grupy. Artur Rojek tłumaczył to później, że był to tylko jedno razowy odskok od głównej działalności w Myslovitz. Jednakże trzeba przyznać, że dalsza działalność tej grupy mogła by być z pewnością ciekawa.

The White Stripes

Jack White i Meg White. Tylko dwoje ludzi tworzy jeden z najgenialniejszych zespołów rockowych obecnie grających.

The White Stripes (Białe paski) powstał w Detroit w 1997 roku. Jednak rok wcześniej John Anthony Gillis oraz Megan Martha White pobrali się. Jack przejął nazwisko żony. Małżeństwo nie trwało długo. W 1999 roku rozwiedli się. Przez większą część swojej kariery podawali się za rodzeństwo, jednak nie przypuszczali, że dokument rozwodowy trafi do internetu.

Pierwsza płyta grupy The White Stripes została nagrana na strychu Jacka i wydano ją w 1999 roku. Jednak trudno tu mówić o tym by zespół mógł dzięki niej zaistnieć. Następny album De Stijl wydany w 2000 roku zbiera niby pozytywne oceny, jednak płyta nie bije rekordów sprzedaży. Sukces komercyjny grupie dostarcza dopiero płyta White Blood Cells. To tutaj znajduje się między innymi taki hit jak „Fell in Love With A Girl” z świetnym teledyskiem. Mimo wszystko wszyscy raczej kojarzą zespół z albumem Elephant, który z pewnością przejdzie do historii dzięki takim hitom jak The Hardest Button to Button” czy też „Seven Nation Army”. Z pewnością ta płyta to punkt kulminacyjny w karierze zespołu.W 2005 roku pojawił się piąty krążek grupy Get Behind Me Satan. Nie dawno grupa wydała nowy album zatytułowany Icky Thump, który promuje ciekawy singiel o tej samej nazwie.

Muzyka The White Stripes jest bardzo prostolinijna. Mocne riffy Jacka, proste bębnienie perkusyjne (wręcz nie udolne) oraz psychodeliczne teksty sprawiają, że muzyka nabiera dodatkowego uroku. Na każdej płycie znajdziemy coś typowo rockowego, także coś country a i nie da się nie zauważyć fascynacji bluesowych. Mocna strona zespołu są dobre teledyski za które dostali mnóstwo nagród.

Mnóstwo się mówi ostatnio o korzeniach polskich Jack’a. Na ich występie w Gdyni w 2005 roku miał krzyczeć do widzów, że nazywa sie Jacek. Jego dziadek oraz jeden z rodziców pochodzą z Polski.

Białe Paski to ciekawe zjawisko muzyczne i warto mu się przyjrzeć z bliska. Na pewno się nie zawiedziemy.

Cool Kids of Death

Cool Kids of Death zadebiutował mocnym uderzeniem. Zespół znany w całej Polsce dzięki kontrowersyjnym tekstom piosenek nie przestaje tworzyć i obiecuje jeszcze w tym roku wydać nowy album.

Do tej pory Cool Kids of Death wydali trzy mocne albumy. Pierwszy został wydany rok po powstaniu zespołu, dokładnie w 2002 roku. Następny album o tytule Cool Kid of Death 2 w 2003 roku. Na następny album fani musieli czekać aż trzy lata, ale warto było bo 2006 to moim zdaniem ich najlepszy album, bo może mniej krzykliwy a ja jestem za stary na te buntownicze hasła? W końcu muzycy przecież wyznają powiedzenie: „grunt to bunt” i z pewnością trafiają do wielu młodych słuchaczy. By zwiększyć zasięg młodzieży do, których chcą przemawiać nagrali nawet jedną piosenkę z polskim raperem Vieniem – Hardkor.

Mnie osobiście najbardziej nurtuje skład grupy. To nie są zwykli ludzie, którzy razem grają dla pieniędzy. To artyści. Krzysztof Ostrowski to grafik, projektant mody, twórca teledysków, rysownik komiksów a zarazem wokalista grupy punk-rockowej! Jakub Wandachowicz – filozof, felietonista oraz basista. Felieton „Generacja Nic” to jego dzieło. Marcin Kowalski – producent muzyczny grający na gitarze. Jacek Frąś -znany i szanowany rysownik komiksów a także perkusista C.K.O.D. oraz Kamil Łazikowski (klawiszowiec) i Wojciech Michalec (gitarzysta) to pełny skład zespołu pochodzącego z Łodzi.

Muzyka C.K.O.D. to połączenie alternatywnego rocka z punk rockiem, jednak ciężko w 100% być pewnym co ci kolesie z Łodzi grają tak na prawdę. Na pewno warto posłuchać ich muzyki, młodszej generacji na pewno przypadnie do gustu, natomiast trochę starszym słuchaczom mogłoby także się spodobać i mogli by sobie przypomnieć swoje lata młodości.

Mocną stroną zespołu są ich teksty, które są nadzwyczaj trafne. Większość tekstów pisze Kuba Wandachowicz. Takie piosenki jak: 100 lat, Hej Chłopcze, Jedz Sól, Megapixel, dwadzieścia kilka lat oraz specjalnie dla tv to prawdziwe majstersztyki muzyczne pod względem tekstów oraz prawdziwego buntowniczego brzmienia.

Jak już wspominałem wyżej zespół ma zamiar jeszcze w tym roku wydać czwarty album. Na pewno fani się nie zawiodą.