Clearlake – Cedars

Jeśli słuchasz indie rocka a przynajmniej sądzisz, że słuchasz indie to powinieneś wiedzieć, że istnieje zajebista płyta, która warto przesłuchać z kilku powodów:

Po pierwsze. Jeżeli lubisz klimaty w stylu The Cooper Temple Clause, Grandaddy, Coldplay itd to nawet nie powinieneś się zastanwiać przed sięgnięciem po tą płytę. Nie mówię, że brzmi to tak samo, jednak pewne podobieństwo w dźwięku jest. Nie ma przecież dwóch zespołów co by grały tak samo, nie jest to zbytnio możliwe. Płyta potrafi nas wprowadzić w taki sam nastrój tak jakbyś słuchał na przykład płyty TCTC: Kick Up the Fire, And Let the Flames Break Loose.

Po drugie. Genialny materiał na płycie. Piosenek słabych się nie dopatrzysz. Każda piosenka stoi na równym, dobrym poziomie. Ponadto jest tutaj tak genialny kawałek jak: Treat Yourself With Kindness. Opiszę go tylko jednym słowem: sieeet (to znaczy, że bardzo dobrze). Płyta jest dość zróżnicowana, są utwory i spokojniejsze (I’d Like to Hurt You, Keep Smiling)) i są też dynamiczniejsze (Can’t Feel a Thing). Czyli nie ciągnie się płyta cały czas w jednym, żmudnym tempie.

Po trzecie. I właściwie ostatnie, warto rozszerzyć swoje horyzonty muzyczne o tę płytę, która jest z pewnością najbardziej wartościową w całej dyskografii Clearlake. Cedars na pewno nie wymiata tak jak choćby The Bends (czytaj poniżej) bo nie znajdziemy tutaj tylu chwytliwych hiciorów. Nie oznacza to, że nie ma czego tutaj słuchać. Bo jest co, wszystkie 11 piosenek warto przesłuchać chociaż raz (a Treat Yourself With Kindness co najmniej dwa).

Podsumowując. Płyta na dobrym poziomie. U mnie broni się 8. Po przeczytaniu tej recenzji powinieneś się zastanowić gdzie można te płytę zdobyć. A i na koniec powiem tylko tyle, że okładka płyty lepsza niż The Bends. Znalazł się jeden detal pod którym przewyższają Radiohead.

The Cooper Temple Clause – Kick Up The Fire, And Let The Flames Break Loose

Kick Up The Fire, And Let The Flames Break Loose to z pewnością najlepsza płyta jaką wydał zespół z dość dziwaczną nazwą The Cooper Temple Clause.

Album składający się z dziesięciu genialnych i wciągających utworów został wydany 8 września 2003 roku. Angielski zespół wydając tą płytę nie powtórzył już takiego sukcesu a wręcz przeciwnie rozpadł się 24 kwietnia 2007 roku.

Wracając do płyty. Krążek Kick Up The Fire, And Let The Flames Break Loose to jedna z najlepszych płyt jakich dotąd zdarzyło mi się przesłuchać. Pełna energii, szczególnie w singlu Promises, Promises, który znalazł się nawet w ścieżce dźwiękowej gry FIFA 2004 wraz z drugim singlem Blind Pilots. Najlepszy kawałek na płycie to moim zdaniem utwór Talking To A Brick Wall, którego główna zaletą jest wspaniały tekst. Warty docenienia jest także utwór zatytułowany New Toys.

Na płycie można się doszukać wiele elektroniki, która może w niektórych momentach skojarzyć się z muzyką techno (Written Apology). Jest także wiele mocnych brzmień, psychodelicznych i wciągających dźwięków z wspaniałym wokalem Bena Gautreya w tle.

Polecam tą płytę każdemu, który nie miał jeszcze okazji jej posłuchać. No i oceniam na 10 bo trzeba docenić ten jednorazowy geniusz zespołu The Cooper Temple Clause.