The Simpsons Movie

Po 18 latach nadawania tego wspaniałego serialu pojawiła się w kinach wersja pełnometrażowa. Czy warto jednak wydawać 20 złotych na to by obejrzeć ten film w kinie gdy można zobaczyć odcinki serialowe w telewizji?

Po obejrzeniu wersji kinowej mówię: „nie warto”. Spodziewałem się czegoś więcej. Oglądam codziennie rano na Canal Plus odcinki Simpsonów i szczerze mówią, więcej jest zabawnych gagów w 20 minutowym odcinku niż w dwu godzinnym filmie nazwanym The Simpsons Movie.

Amerykanie zrobili raczej film rodzinny, coś dla pięcioletnich dzieci. Serialowe losy Homera są dużo mądrzejsze i bardziej życiowe. Ten serial pokazuje nasze współczesne społeczeństwo. A co jest z filmem? Jakaś świnia, Homer wyjeżdża na Alaskę, zagłada miasteczka Springfield, Bart woli swego sąsiada od swego ojca itd . Fabuła przeciętna.

Plusy jakich się doszukałem to Arnold Schwarzenegger jako prezydent USA oraz wizja Alaski przez amerykanów. Ogólnie mówiąc jeśli chcesz się pośmiać z Homera i jego szalonej rodzinki to lepiej spraw sobie pakiet z Canal Plus bo kinowa wersja jest słaba. Polecam natomiast ten film wszystkim mamusiom i tatusiom by zabrali swoje małe dzieci na ten film. Ocena: 2/10.

Rocky

Rocky to jeden z najsłynniejszych filmów w dziejach kina opowiadający historię boksera. Doczekał się wielu kontynuacji oraz wielu nagród.

Dzięki temu filmowi mógł zaistnieć Sylvester Stallone, który zagrał główną rolę – Rocky’ego Balboa oraz napisał scenariusz. Film wyreżyserował John G. Avildsen a za muzykę odpowiedzialny był Bill Conti. Muzyka to właśnie jeden z atutów filmu, dużo dźwięków odpowiadającym latom ’70 bo film powstał właśnie w 1976 roku. Melodie Gonna Fly On oraz Going the Distance są w stanie zanucić wszyscy, którzy znają ten film.

Film opowiada historię podrzędnego boksera Rocky’ego Balboa, który walczy za małe pieniądze a w wolnych chwilach egzekwuje długi dla jednego z filadelfijskich mafiozów. Gdy w wieku 30 lat nikt w niego już nie wierzy, nawet jego trener Mickey, nadarza się ogromna szansa na zdobycie tytułu mistrza świata w wadze ciężkiej z Apollo Creedem, który nie mógł znaleźć odpowiedniego rywala i postanowił dać szansę „Włoskiemu ogierowi”. Rocky przy okazji poznaje w sklepie zoologicznym Adrian i zaczyna trenować.

Wyjątkowy film a momentami nawet wzruszający pokazuje szarą rzeczywistość brudnych okolic Filadelfii. Rocky osiągnął ogromny sukces. Przy niskich nakładach finansowych zarobił ponad 200 milinów dolarów. Zdobył 3 Oscary za scenariusz, reżyserie oraz w kategorii: „najlepszy film”. Moim zdaniem ta część Rocky’ego jest najlepsza, bo przecież film doczekał się jeszcze 5 kolejnych części. Ocena: 10/10

Ojciec Chrzestny

Ojciec Chrzestny (The Goodfather) to jeden z najbardziej znanych w dziejach kina film sensacyjny. Wyreżyserował go nie kto inny jak Francis Ford Coppola.

Film mimo, że powstał w 1972 roku, czyli grubo ponad 30 lat temu to cieszy nadal się ogromnym zainteresowaniem. Ojciec Chrzestny to dość długi film po trwający 175 minut, ale wciągający niezwykle interesującą fabułą. W Filmie zagrali między innymi tacy aktorzy jak: Marlon Brando, AL Pacino, Robert Duvall, Diane Keaton czy też Taila Shire.

Film opowiada historie rodziny Calreone. Don Vito Carleone (Marlon Brando) imigrant z Sycylii rządzi połową Nowego Jorku. Jego niezbyt legalny biznes zajmujący się alkoholem i hazardem wzniósł go na szczyt. Gdy pojawia się oferta wejścia w handel narkotykami odmawia kierując się wartościami rodzinnymi. Dochodzi do zamachu. Po jego śmierci Vita Carleone do rządów dochodzi jego syn Michael (Al Pacino). Michael, który na początku nie chciał mieć nic wspólnego z mafijnymi porachunkami z czasem staje się nieugiętym szefem i pozbywa się konkurencji.

Na co warto zwrócić szczególną uwagę? Przede wszystkim na świetne kreacje aktorskie Marlona Brando oraz Ala Pacino. Marlon Brando, który dostał Oscara za tą rolę dodał do kreacji Don Vito trochę człowieczeństwa dzięki czemu wzbudził pozytywne a nie negatywne nastawienie publiczności. Nikt nie widział w nim zbrodniarza tylko ojca czule dbającego o swoją rodzinę. Poza tym film jest pełen zwrotów akcji oraz propaguje wartości rodzinne. Warto dodać, że cała fabuła filmu jest oparta na książce Mario Puzo.

Warto ten film zobaczyć. Z pewnością stratą czasu nie będzie gdy się poświęci 3 godziny temu filmowi. Ocena: 10/10