Andrea Pirlo

Tradycyjnie na dzień dziecka i sportu jednocześnie temat iście sportowy. Tym razem sylwetka jednego z najlepszych obecnie pomocników Świata. Mowa o Andrei Pirlo z AC Milan. Jest to człowiek na co dzień skromny, nieśmiały i małomówny, ale na boisku jest bohaterem rządnym wygranej.

Pirlo od jakiegoś czasu stanowi podporę nie dość, że Milanu to i Reprezentacji Włoch. Człowiek ten zdobył w zasadzie wszystko co się da osiągnąć w piłce kopanej. Na początku w zasadzie nic by nie wskazywało na to, że ten niski (177cm) chłopak stanie się jednym z najlepszych futbolistów na globie. Jako dziecko dni spędzał na uczęszczaniu do szkoły, pracy w hucie ojca oraz kopaniu piłki oczywiście. W jednym z ostatnich wywiadów chwalił się, że od dziecka ćwiczył uderzanie piłki z dalszych odległości, krótko mówiąc rzuty wolne. Warto było poświęcić wtedy wiele szyb w oknach bo Pirlo obecnie jest jednym z najlepiej wykonujących rzuty wolne w całym Calcio. Pytany o swój sekret mówi, że to nie żadna tajemnica i przyznaje się, że podpatrzył wiele u Juninho Pernambucano z Ol. Lyon.

Reprezentant Włoch wspomina, że rzuty wolne do perfekcji zaczął bić w czasie kiedy grał w Brescii, gdzie zaczynał profesjonalną karierę. Był to klub do tego wymarzony by zaistnieć na Półwyspie Apenińskim. Pirlo grał wtedy w jednym klubie z takimi zawodnikami jak Roberto Baggio czy Marek Koźmiński (jeden z nielicznych polaków, który podbił Italię). Po czterech latach gry w Brescii przeszedł do… Interu Mediolan. Warto wspomnieć w tym miejscu, że Pirlo wtedy grał jako napastnik. Jednak nie udało mu się przebić w Interze i przez trzy lata spędzone w tym klubie zagrał tylko w 22 meczach i zdobył 0 bramek. Został wypożyczony do Regginy po czym wrócił do Brescii.

Był rok 2001 kiedy w Milanie działy się wielkie rzeczy. Berlusconi nie skąpił pieniędzy na transfery takich zawodników jak Inzaghi czy Rui Costa. Jednak żaden z tych transferów nie był tak trafiony jak sprowadzenie Andrei Pirlo. Carlo Ancelotti, który w tym czasie został świeżo upieczonym trenerem Rossonerich upatrzył go sobie już jakiś czas temu. Z tym, że słynny Carletto nie kazał mu grać w ataku, gdzie z resztą już nie było miejsca obok Inzaghiego, Jos Mari i Szewczenki. To Ancelotti wymyślił mu pozycję cofniętego środkowego pomocnika, czyli pozycje na której sam niegdyś w Milanie grał Ancelotti. Trzeba przyznać, że było to świetne posunięcie. Jako pomocnik Pirlo w Milanie zdobył i Scudetto, i Ligę Mistrzów. Po drodze także Puchar Włoch, Superpuchar Europy oraz Klubowe Mistrzostwo Świata czyli wszystko co do zdobycia w klubowej piłce.

Jeżeli chodzi o reprezentacje to także Pirlo ma czym się pochwalić. W końcu dwa lata temu został Mistrzem Świata z Reprezentacją Włoch. Podczas tego turnieju nastąpiło chyba jego apogeum umiejętności. Tak świetnie grającego Włocha jeszcze nie widziałem jak podczas tej imprezy. Po za tym ma wiele sukcesów za czasów gry w młodzieżowej reprezentacji Włoch oraz zaliczył dwie Olimpiady, z których przywiózł także medale. Obecnie Pirlo jest podpora Reprezentacji Włoch prowadzonej przez Roberto Donadoniego. Mimo, że od kilku lat jest w nieziemskiej dyspozycji to nie udało mu się zdobyć Złotej Piłki France Football. O ile w ostatnich latach nie mógł się mierzyć z Kaką czy Ronaldinho to w 2006 roku bardziej zasłużył na tę nagrodę niż Fabio Cannavaro. No i jeszcze medale z Mistrzostw Europy, ale już za kilka dni być może doda go do kolekcji jeśli uda się Włochom dojść do finału tej imprezy w nadchodzących ME rozgrywanych w Austrii i Szwajcarii.

Alessandro Nesta

Sandro Nesta jak to każde dziecko w jego wieku lubił biegać za piłką do późna. Jako, że mieszkał w stolicy Włoch to nie brakowało mu kompanów do gry i nie musiał grać ze swoim psem…

Jego pasja była tak wielka, że rodzice postanowili zapisać go do szkółki piłkarskiej w Rzymie. Z dzisiejszego punktu widzenia dobrze zrobili bo Sandro wyrósł na najlepszego obrońcę Świata i zarabia rocznie parę milionów grając w najlepszym klubie Świata.

Nesta swoją przygodę z wielką piłką rozpoczynał w stołecznym Lazio a mało brakowało by trafił do odwiecznego rywala – Romy. Pierwszy jego talent zauważył Francesco Rocca – wyszukiwacz talentów Romy. Młodzieniaszek Sandro był gotowy już podpisać kontrakt z Romą gdy całą sprawę kontraktu sprowadził do parteru jego ojciec – fan Lazio. I tak o to w 1985 roku Alessnadro Nesta trafia do primavery Lazio. Grywał tam na różnych pozycjach, od obrońcy po napastnika. Jego debiut w Serie A następuje 8 lat później. Następnie w 1997 roku Sandro zostaje kapitanem Lazio. Trafiło mu się akurat, że Lazio wtedy było jedną z najlepszych drużyn nie tylko we Włoszech. Zdobył z nią wiele pucharów a i grał z wieloma gwiazdami takimi jak Nedved, Crespo, Veron czy też Vieri. Punkt kulminacyjny nastąpił w 2000 roku, gdy drużyna zdobyła Scudetto.

Dalej było już tylko gorzej. Klub popadł w długi i rozpoczął sprzedawanie gwiazd. długo nie było wiadomo, gdzie Nesta trafi. ostatniego dnia sierpnia, 15 minut przed zamknięciem okienka transferowego za 30 milionów dolarów trafił do Milanu.

Tu także Sandro dobrze trafił. Drużyna akurat miała nowy skład i walczyła o najwyższe cele. Z Milanem Nesta wygrał między innymi Scudetto i dwa razy zdobył Puchar Mistrzów. Poza tym przez cały ten czas prezentował barwy Włoch na arenie międzynarodowej. W 2006 roku zdobył z drużyną tytuł Mistrza Świata, jednak sam Nesta nie pograł zbyt wiele po nabawił się kontuzji na etapie gier grupowych.

Nesta to nie tylko najlepszy obrońca. Uchodzi za największego przystojniaka we włoskim futbolu. W końcu włoska uroda. Można go także nazwać uzdrowicielem. Zdarzyło mu się, że dzięki niemu jego nastoletnia idolka wybudziła się ze śpiączki. Rodzina poprosiła by pomógł. Śpiącej dziewczynie puszczano w kółko kasetę z nagranym monologiem Nesty do dziewczyny. Po kilku godzinach nastolatka się obudziła.

Na koniec dodam, że Nesta kończy w dniu dzisiejszym 32 urodziny stąd ta nota. Forza Sandro.

Ricardo Kaká.

W związku z dzisiejszym dniem sportu artykuł będzie o tematyce sportowej mianowicie o Brazylijskim pomocniku – Kace.

Ricardo Izecons dos Santos Leite czyli poprostu Kaka to obecnie najlepszy zawodnik młodego pokolenia. Nacodzień gra w włoskim klubie Serie A – AC Milan. Karierę zaczynał w 1998 roku w Sao Paulo. Po pięciu latach wyjechał do Europy, gdzie biło się o niego kilka klubów. Ostatecznie wybrał Milan. Już w pierwszym sezonie zajął miejsce wielkiego Rui Costy w środku pomocy. Milan między innymi dzięki jego pięknej grze wywalczył wtedy Scudetto (Mistrzostwo Włoch). Przez włoskie media został okrzyknięty odkryciem roku.

W następnym sezonie Kaka zasmakował goryczy porażki w finale Ligi Mistrzów. Milan wtedy przegrał z Liverpoolem w rzutach karnych. Jednak dwa lata później wywalczył to trofeum właśnie pokonując Liverpool w finale. Kaka zdobywając 10 bramek został królem strzelców turnieju. To głównie dzięki niemu Rossoneri tak daleko doszli.

Kaka mimo młodego wieku (25 lat) ma na koncie już wiele sukcesów. Poza wygraną w Lidze Mistrzów oraz Serie A Kaka posiada złoty medal z Mistrzostw Świata rozgrywanych w 2002 roku.

Dlaczego Kaka jest nie do powstrzymania? Ponieważ cechuje go ogromna szybkość, precyzja oraz dobra technika. Obecnie Brazylijczyk pozostaje głównym faworytem do zdobycia w tym roku Złotej Piłki magazynu „France Football”. Na koniec smutna wiadomość dla jego fanek. Kaka jest w szczęśliwym związku małżeńskim od ponad roku z Caroline.