CARBON Silesia Festival 2023 – Zapowiedź

Coraz szybszymi krokami zbliża się wielkie święto muzyki elektronicznej na południu Polski, czyli CARBON Silesia Festival. Impreza odbędzie się w dniach 23 i 24 czerwca 2023 roku w Sztolni Królowa Luiza w Zabrzu. To jedyne takie miejsce w Polsce, gdzie elektronika brzmi tak dobrze w postindustrialnej przestrzeni starej kopalni.

CARBON Silesia Festival to wymarzona i idealna propozycja na rozpoczęcie sezonu wakacyjnego w Polsce i nie tylko. W ramach tego wydarzenia do Zabrza zawitają najważniejsi przedstawiciele i przedstawicielki światowej sceny elektronicznej.

W festiwalowym programie każdy znajdzie dla siebie coś atrakcyjnego, co poruszy do tańca nawet najbardziej opornych. Na scenie głównej wystąpi austriacka grupa HVOB – i to w wersji live w pełnym koncertowym składzie. Inną gwiazdą będzie Boys Noize – ten pochodzący z Niemiec DJ i producent, zdobywca nagrody Grammy jest uwielbiany zarówno przez underground jak i mainstream.

Na pewno do tańca porwie niezawodny Erol Alkan, producent i DJ z Londynu. Tuż po nim wystąpi gwiazda jego wytwórni Phantasy Sound – Brazylijka Terr. Na pewno wielkim wydarzeniem będzie występ Lindstrøma – Norweg zagra live na swoich analogowych syntezatorach. Wystąpi też HOSH, gwiazda niemieckiej wytwórni Diynamic, współautor wielkiego przeboju „Midnight (The Hanging Tree)”. Ze słonecznego Tel Awiwu przyleci najbardziej znana izraelska grupa – duet Red Axes, a fanom melodic house i techno na pewno spodoba się występ Włocha Undercatta. Z kolei Johannes Albert, producent i DJ z Berlina,  pokaże czym jest muzyczny eklektyzm i wszechstronność.

Znajdzie się też kolejna atrakcja dla fanów drum and bassu – na festiwalu zagra angielski producent i DJ – Break. Podczas występu wspierać go będzie MC Rage. Dużym wydarzeniem będzie też występ DRS, który stanie na scenie wspólnie z DJ-em DOGGEREM. Na festiwalu będzie miksować płyty mieszkający w Berlinie Michal Zietara. Polską scenę reprezentować będą m.in. RYSY, Kamp!, Bokka, Niemoc i czołówka polskich DJ-ów.

CARBON Silesia Festival 2023 to dwa dni, trzy sceny muzyczne i ponad 40 wykonawców – zaplanowanych w przemyślany, spójny i konsekwentny sposób, aby maksymalizować muzyczne wrażenia każdego z uczestników. Ale nie tylko, bo jedną z głównych osi festiwalu będzie także food market, oferujący najlepsze jedzenie w naszym kraju, a także strefa chill z dodatkowymi, dziennymi aktywnościami dla wszystkich tych, którzy na festiwalach poszukują czegoś więcej niż tylko szalonego tańca pod sceną. W tym duchu powstała inicjatywa CARBON by Day, czyli dzienna impreza i możliwość darmowego zwiedzania muzeum dla uczestników festiwalu. Muzeum w Sztolni Królowa Luiza, która bezapelacyjnie znajduje się na liście najciekawszych i najważniejszych obiektów muzealnych w Polsce. Polecamy też CARBON Art Zone – wystawę prac młodych artystów oraz CARBON Academy – czyli warsztaty i panele poświęcone dj-owaniu i muzyce elektronicznej.

CARBON Silesia Festival 2023 to kolejna festiwalowa perła w koronie województwa śląskiego – regionu, który jak nikt inny może pochwalić się największą ilością wydarzeń kulturalno-rozrywkowych w całym kraju. 23 i 24 czerwca miasto-gospodarz Zabrze stanie się najgorętszym i najbardziej roztańczonym miejscem na kulturalnej mapie Polski. Ostatnia pula biletów ‚LAST CALL’ znajduje się w sprzedaży, a więcej informacji znajdziecie na stronie wydarzenia: https://carbonfestival.pl/

Tauron Nowa Muzyka Katowice 2023 – Zapowiedź

Wielkimi krokami zbliża się najnowsza edycja festiwalu Tauron Nowa Muzyka Katowice. Poniżej garść przydatnych informacji na temat zbliżającej się edycji.

Gdzie i Kiedy?

Festiwal odbywa się w katowickiej Strefie Kultury. To teren między ul. Olimpijską, ul. Góreckiego, al. Roździeńskiego i Parkiem Boguckim. Data imprezy to: 8-11 czerwca.

Kto zagra?

Główną gwiazdą tegorocznej edycji jest norweski duet Röyksopp. Skandynawowie w szczególności dobrze sobie radzą z mieszaniem elektroniki z synth-popem, a okazja by usłyszeć takie utwory jak: „What Else Is There?” czy też „Something In My Heart” na żywo może nie prędko się powtórzyć! Poza tym wystąpią dobrze już znani katowickiej widowni Orbital, Clark czy też Sudan Archives. Ciekawie zapowiada się koncert Oneohtrix Point Never, za którym stoi Daniel Lopatin. Muzyk pochodzący z Brooklynu był nominowany do prestiżowej nagrody Mercury Prize oraz ma w dorobku wiele dobrej produkcyjnej roboty. Jak zwykle bywa na Tauronie zawsze można dobrze potańczyć, dlatego warto uderzyć na scenę klubową. A tam same interesujące nazwy od Acid Pauli, poprzez Answer Code Request a kończąc na Best Boy Electric. Wystąpi także wiele polskich artystów, m.in: Baasch, Błażej Król, Zima Stulecia czy też Fisz Emade Soundsystem. Pełna lista artystów jest tutaj.

W jakiej cenie bilety?

W chwili obecnej koszt karnetu trzydniowego to 499 zł, natomiast dwudniowy to 409 zł.

Pozostałe informacje?

Wszystkiego się dowiecie na stronie imprezy: http://www.festiwalnowamuzyka.pl/

Nigdy nie wracajcie po pluszaka – recenzja filmu „Goście”

W zasadzie na podstawie filmu „Goście” (oryginalny tytuł to: „Gæsterne„) w reżyserii Christiana Tafdrupa, można by sformułować więcej dobrych rad. Jednak niezbyt rozsądny powrót po pluszowego królika zaowocował tragicznym finałem, dlatego od tego stwierdzenia zaczynam swoją recenzję. Zacznijmy jednak od początku.

Włoskie, ciepłe, upalne lato. Gdzieś miedzy polami znajduje się mała mieścinka, a w niej kameralny ośrodek wczasowy. Tam wakacje spędzają dwie rodziny w składzie 2+1. Jedna z Danii – Bjorn (W tej roli Morten Burian) i Louise (Sidsel Siem Koch) wraz z córką Agnes, druga z Holandii – Patrick (w tej roli znakomity Fedja van Huêt), Karin (Karina Smulders) oraz syn Abel. Z początku obcy sobie ludzie znajdują wspólny język i postanawiają nawiązać znajomość. Wakacje mijają, po trzech miesiącach ich znajomość jest tylko wspomnieniem. Do czasu aż rodzina Patricka listownie zaprasza duńskich przyjaciół do kraju tulipanów. Bjorn wraz z żoną i córką wsiadają w samochód i jadą na weekend do Holandii. Spotkanie rozpoczyna się niepozornie, jednak z biegiem czasu robi się coraz dziwniej. Początkowe małe nieporozumienia takie jak karmienie mięsem Louise, która jest wegetarianką czy też zwracanie uwagi Agnes, narastają powoli i przeradzają się w agresję, która prowadzi do tragicznego finału.

Tyle opisem fabuły. Więcej wątków nie zdradzam, gdyż nie chcę zabierać Wam przyjemności z odkrywania tego filmu. „Goście” to thriller psychologiczny, który swoją budową mocno przypomina początkowe dzieła Romana Polańskiego. Christian Tafdrup porusza tutaj bardzo ważne pytania, które należałoby przełożyć na prawdziwe życie. To znaczy na ile możemy pozwolić innym ludziom na wpływanie na nasz komfort? Do, którego momentu możemy być uprzejmi, grzeczni a od którego asertywni, stanowczy czy nawet agresywni? Możemy tutaj dopatrywać się nawet przemyśleń politycznych. Do którego momentu warto się integrować, a od którego momentu powinniśmy stawiać swoje dobro ponad resztę.

Duńsko-holenderska produkcja stosuje wiele metafor, dlatego nie należy odbierać jej dosłownie i doszukiwać się na siłę logiczności w zachowaniach bohaterów. W tym przypadku jedna rodzina, wykorzystuje bierność drugiej. Co chwilę przesuwa granicę, która nabiera w końcu fizyczny wymiar. Na pytanie: „Dlaczego nam to robicie” odpowiadają „Bo nam na to pozwalacie” – i w tej, krótkiej wymianie zdań zawiera się całe przesłanie tego filmu.

Metaforyczność, przesłanie, czy też zasadne rozważania na temat współczesnego społeczeństwa to nie jedyne zalety tego filmu. To w końcu thriller psychologiczny, który swoim gęstym, mrocznym klimatem oraz wprowadzaniem poczucia dyskomfortu u widza, sprawia, że oglądamy po prostu dobry film. Tafdrup, niczym wspomniany wcześniej Polański nie daje łatwych i szybkich odpowiedzi. Droczy się z widzem do samego końca. Co więcej nie mamy tutaj typowego hollywoodzkiego podejścia. Nie będzie heroizmu. Zamiast tego dostaniemy paraliżujący strach, czyli to z czym mamy do czynienia w prawdziwym życiu. W jednej z końcowych scen Patrick zostawia kluczyki z auta w stacyjce, a sam idzie „pod krzaczek”. Jednak ofiara jest zbyt słaba by uciec… Co więcej w filmie duńska rodzina ma wiele sposobności by uciec z tej chorej sytuacji, jednak cały czas pozostają w Holandii. Raz nawet już są w drodze do domu, jednak postanawiają wrócić po pluszowego królika Agnes….

Podsumowując, thriller psychologiczny „Goście” to kapitalny film i jeden z lepszych z ów gatunku, który pojawił się w ostatnim czasie. Jego głównymi atutami są: klimat, narastające poczucie zagrożenia, nieprzewidywalność oraz zasadne pytania, które zadaje widzowi podczas seansu. Ocena: 9/10.