Po Amerykanach z Trail of Dead chyba już nikt niczego nie oczekuje od nagrania Source Tags & Codes. I w sumie trochę smutno mi z tego powodu.
Bo jak się okazuje oni są w stanie nagrywać dobre płyty. Do poziomu z 2002 roku na pewno nie nawiążą już nigdy, ale są w stanie nagrać jeszcze trzymająca się kupy i nie nudzącą płytę. Tak to już jest z tymi legendami rocka, indie rocka. Nie wiadomo czego od nich już oczekiwać. Ja o najnowszej płycie chłopaków z Teksasu dowiedziałem się parę dni temu. Jakoś nie czekałem na te najnowsze wydawnictwo. Po prześledzeniu recenzji płyt Trail of Dead można wywnioskować, że nie ma najmniejszego sensu oczekiwać na nowsze wydania przy ich tendencji spadkowej. Jednak teraz wszem i wobec ogłaszam, że ONI SIĘ ODBILI od czasów So Divided.
Może nie ma niczego odkrywczego na tej płycie a nawet zalatuje małą wtórnością i samo kopiowaniem to jednak da się tej płyty słuchać w wolnych chwilach z zarumienionymi policzkami. Dalej dają kopa jak to miało miejsce na Source of Tags & Codes, dalej jadą na dwa nakładające się na siebie wokale, jest melodyjnie, z pazurem, rozbudowane aranżacje, patetyczne intro, patetyczne outro. Dodatkowo pojawia się dużo klawiszy. Skumajcie Insatiable One i Insatiable Two (gdzie wałkują dalej ten sam motyw). Jak to pierwszy raz usłyszałem to skojarzył mi się Bellamy popierdalający na swoim szklanym pianinie. Generalnie OK a jak OK to znaczy, że można posłuchać. Nie chce mi się dalej rozwodzić na tą płytą. Ocena: 6\10.
Najlepsze jest to, że byłem pewien, że już pisałem kiedyś właśnie o ich płycie z roku mundialu w Korei i Japoni. Jednak po przejrzeniu archiwum okazało się, że nie… Muszę to nadrobić!
Posłuchajcie sobie utworów z nowej płytki.
The problem: Zanik relacji międzyludzkich, brak poważnych autorytetów, kryzys ekonomiczny, starzejący się Thom Yorke, znikma ilość płyt na 10.0, wysokie ceny płyt, efekt cieplarniany, brak nowego Radiohead, korupcja w środowisku piłkarskim, upadające fora internetowe, spam na Naszej Klasie, niezdrowy tryb życia, choroby cywilizacyjne, szał na emo, brak w TV Drużyny A, broda Jabby, przewlekła kontuzja Nesty, kolejna emisja Tytanica na Polsacie, nowa płyta Bloc Party, inwazja grubych bab na miejscowe dyskonty, głód w Afryce, wpływ telefonów komórkowych na męskie narządy rozrodcze, konflikt izraelsko-palestyński, sesja w lutym, majspejsowa lista hitów na MTV2, żel na włosach Wycia, liczba pijanych kierowców na drogach w okresie 24.12.2008 – 02.01.2009, koniec Świata w 2012, overhype […]