Mimo, że wakacje już dawno za nami to muszę wspomnieć o najbardziej wakacyjnych melodiach tego roku.
Chodzi mi mianowicie o pewnego francuskiego muzyka Thibaut Berlanda, znanego również jako Breakbot. Ten miły brodacz, który wcześniej słynną z remiksowania innych artystów wydał w tym roku własną, kompletną płytę. Oczywiście uwagę na siebie zwrócił już w 2010 roku, kiedy podczas upalnych dni słuchaliśmy utworu „Baby I’m Yours”. Następnego lata pojawiło się „Fantasy”. W tym roku nie próżnował i postawił tym razem na cały album przepełniony fajnymi, gorącymi przebojami.
„By Your Side” to muzyka typowo wakacyjna, jednakże nie jest przeznaczona wyłącznie na imprezy na plaży. Po raz kolejny możemy doświadczyć francuskiej potęgi w tworzeniu dobrej, tanecznej muzyki elektronicznej. Nu-Disco nawiązało do lat 80. Słuchając tych kompozycji możemy usłyszeć Michaela Jacksona, który śpiewa w jakiejś kosmicznej przeróbce Justice i Jean Michel Jarre’a. Ilość utworów o singlowych zapędach jest tutaj na tyle dostateczna, że tak na prawdę hicior goni hicior.
Elektroniczne podkłady ładnie się łączą z bogactwem melodyjnym jakie nam serwuje Breakbot. W tytułowym „By Your Side” gitarka i ten funkowy basik przywołuje nam na myśl nie dawne wyczyny Władka. W „Another” ładne dopełnienie stanowi partia klawiszy i ten charakterystyczny pstryk palcami. Takie piosenki śpiewa się przy zimowym ognisku rozpalonym w koszu na śmieci. Takie „Why” czy też „One Out Of Two” idealnie odnajdą się w tym październikowym powrocie wakacji. Posłuchajcie i jeszcze raz, ten ostatni raz poczujcie ciepłe lato. Ocena: 8/10.
Breakbot to dla mnie esencja takiego francuskiego electro-house’u. Coś w stylu Daft Punk. Ogólnie większość twórców z Ed Bangers Records zasługuje na uwagę 🙂